żarty

Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę. - Dokąd się tak spieszysz? - pyta przewodnik karawany. - Żona mi zachorowała, wiozę ja do szpitala. Motocyklista wybrał się na przejażdżkę. Było zimno, więc założył marynarkę tyłem na przód. Jechał zbyt szybko i wpadł na drzewo. Wokół ofiary wypadku zebrał się tłumek wieśniaków. Po chwili do poszkodowanego przeciska się lekarz pogotowia: - Czy on żyje? -Po wypadku jeszcze żył, żarty jak my mu głowę przekręcili na właściwe miejsce, umarł biedaczysko... Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę a przed nim stoi zupa.

Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze. - Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką! - Chwila....... JACUŚ!? - TATA??????? Idzie pijak ulica i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta: - Z czego pan się śmieje ? - Opowiadam sobie kawały. - To dlaczego macha pan ręką ? -Bo niektóre już znam. - Co mówi Włoch, Japończyk i Polak, gdy znajdą się w Paryżu pod wieżą Eiffela? - Włoch: "Bellissima! Ale my za to mamy krzywą więżę w Pizie!" - Japończyk: "My zrobilibyśmy sto razy większą i do tego z plastiku!" - Polak: "O, kurwa! Ale wysoka!" Trzy lwy spotkały się na pustyni.

Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać. - Ty, a jak je odróżnimy? - Nie mam pojęcia! - Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę! Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy: - Ty ale on fajnie wygląda. I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić. - To ja mu obetnę drugą nóżkę! Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki. - I jak się nimi teraz podzielimy? - Hm.... Hotels Frankfurt Main unity stomatologiczne sponsorzy Pensions projektowanie Ultrasound Farmerka lektury ciekawie konsumuje nierdzewne przekonania.

Reszta Artykułów

  • telewizja przemysłowa
  • sklep motoryzacyjny
  • kursy kosmetyczne
  • w
  • i
  • na
  • do
  • jest
  • nie
  • Podobne

    Polecamy